Prosty wężyk szydełkowo-koralikowy na 5 koralików w rzędzie, ma średnicę 4mm. Nie miałam w domu odpowiednich końcówek do wklejenia, więc i końcówki i zapięcie wyplotłam z tych samych materiałów, z których powstała bransoletka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwania. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 29 grudnia 2013
Przywołujemy zimę, czyli oszroniona vol.2 :)
Cieniowany niebieski kordonek wygrzebany z zapasów Mutti, drobniutkie, przezroczyste koraliki TOHO 15/0 i duuużo cierpliwości - to wystarczyło, aby powstała druga bransoletka zgłoszona przeze mnie do wyzwania Rozkręconych myśli.
Oszroniona
Uwielbiam zimę. Nie taką, jaką mamy teraz za oknem, ze świecącym słońcem i kwitnącymi kwiatami, ale taką prawdziwą, z trzaskającym mrozem, śniegiem po kolana i kwiatami ze szronu na szybach. Kiedy więc zobaczyłam na blogu Rozkręcone myśli wyzwanie "Oszroniona" od razu wiedziałam, że to coś dla mnie :)
Bransoletka to szydełkowo-koralikowa gąsieniczka ze wzoru, który można znaleźć na blogu Weraph. Oczywiście, zgłaszam ją do konkursu :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




